Dlaczego podpory do pomidorów w tunelu są kluczowe
Naturalny wzrost pomidora a potrzeba stabilnej kratownicy
Pomidor to roślina o silnym, ale elastycznym pędzie, który w warunkach naturalnych płoży się po ziemi. W tunelu foliowym takie prowadzenie kończy się szybko: owoce gniją, liście chorują, a dostęp do roślin staje się uciążliwy. Stabilna kratownica z prętów i sznurka zamienia chaotyczną plątaninę pędów w przejrzystą, pionową ścianę zieleni, którą można łatwo pielęgnować i zbierać z niej plon.
Pomidory w tunelu rosną intensywniej niż w gruncie odkrytym. Mają więcej ciepła, mniej wiatru i stałą wilgotność. To oznacza silniejszy wzrost pędów, większe grona kwiatów i ciężkie kiście owoców. Bez dobrej podpory roślina łatwo się załamuje, a uszkodzone pędy są idealnym miejscem dla chorób grzybowych. Podpory z prętów i sznurka pozwalają kierować wzrostem dokładnie tam, gdzie trzeba – do góry, w kontrolowany sposób.
Dodatkowym atutem kratownicy jest poprawa warunków mikroklimatycznych. Pędy unoszą się wyżej, liście szybciej obsychają po podlewaniu, a powietrze swobodniej krąży wzdłuż rzędów. To proste działanie znacząco zmniejsza ryzyko zarazy ziemniaczanej i innych chorób liści. W praktyce dobrze zrobiona kratownica z prętów i sznurka często decyduje o tym, czy zbiory będą obfite, czy raczej rozczarowujące.
Korzyści z użycia prętów i sznurka zamiast gotowych systemów
Na rynku dostępne są gotowe spirale, klipsy, plastikowe konstrukcje i różne „systemy podpór”. W tunelu foliowym rzadko kiedy pasują idealnie do rozstawu łuków, szerokości przejść czy planowanego układu rabat. Podpory do pomidorów z prętów i sznurka da się dopasować co do centymetra: wysokość, długość rzędu, rozstaw roślin i sposób prowadzenia pędów można zaprojektować pod konkretny tunel.
Druga sprawa to elastyczność. Jeżeli w kolejnym sezonie zmienisz odmiany, zagęścisz nasadzenia lub dodasz inny gatunek (np. ogórki czy paprykę), kratownicę można łatwo przeprojektować. Pręty ustawisz w innych odstępach, sznurki przeniesiesz, część kratownicy obniżysz, a część podwyższysz. Gotowe, sztywne systemy zwykle tego nie oferują – trzeba je dopasowywać na siłę lub kupować nowe elementy.
Wreszcie koszt: proste pręty (stalowe, kompozytowe lub z włókna szklanego) i mocny sznurek ogrodniczy są wielokrotnie tańsze od markowych systemów. A przy odpowiednim doborze materiałów i zabezpieczeniu przed korozją posłużą kilka, a nawet kilkanaście lat. Jednorazowy wydatek na pręty do tunelu rozkłada się wtedy na wiele sezonów uprawy.
Stabilna kratownica a ergonomia pracy w tunelu
O tunelu często myśli się tylko w kategoriach plonu. Tymczasem komfort pracy ma ogromne znaczenie. Przy kilkudziesięciu krzakach pomidorów różnica między chaotycznym podporami a przemyślaną kratownicą z prętów i sznurka jest odczuwalna już w pierwszym tygodniu sezonu. Pielęgnacja, podwiązywanie, usuwanie wilków czy opryski są szybsze, mniej męczące i wymagają mniejszej gimnastyki.
Dobrze zaprojektowana kratownica zapewnia:
- proste, szerokie przejście między rzędami,
- jednakową wysokość łanu roślin,
- dobre „okna” powietrzne przy ziemi,
- łatwy dostęp do każdego krzaka z jednej lub dwóch stron.
Praktycznie przekłada się to na mniejszą liczbę uszkodzeń pędów przez przypadkowe potrącenia, mniej nadepniętych owoców oraz oszczędność czasu przy każdym zabiegu pielęgnacyjnym. Jeden sezon z dobrze ustawionymi podporami zazwyczaj wystarcza, by nie chcieć wracać do prowizorki.
Planowanie kratownicy z prętów i sznurka w tunelu
Analiza wymiarów tunelu i rozstawu pomidorów
Projekt podpór do pomidorów zawsze zaczyna się od wymiarów tunelu. Inaczej rozwiązuje się kratownicę w małym tunelu 2 x 4 m, a inaczej w konstrukcji 3 x 10 m z dwoma przejściami. Potrzebne pomiary to:
- długość tunelu (od wejścia do wejścia lub ściany tylnej),
- szerokość wewnętrzna (między bokami),
- wysokość w szczycie (środek łuku),
- odstępy między łukami konstrukcji tunelu.
Na tej podstawie można zaplanować liczbę rzędów pomidorów i ułożenie przejść. W większości tuneli domowych sprawdzają się dwie wersje:
- Jeden rząd pomidorów po jednej stronie i szerokie przejście po drugiej – dobre przy wąskich tunelach.
- Dwa rzędy pomidorów po bokach i przejście środkiem – rozwiązanie typowe dla tuneli 3 m i szerszych.
Przy planowaniu kratownicy z prętów i sznurka trzeba znać rozstaw sadzenia. Najczęściej pomidory wysokorosnące sadzi się co 40–60 cm w rzędzie. Rozstaw rzędów zwykle wynosi 70–90 cm, ale w tunelu często decyduje szerokość przejścia (min. 50–60 cm, by dało się swobodnie przejść z konewką).
Rozstaw i przebieg podpór wzdłuż tunelu
Podstawowa kratownica w tunelu to system długich prętów biegnących równolegle do rzędów pomidorów. Pręty mogą być:
- osadzone pionowo w ziemi (słupki),
- prowadzone wzdłuż górnej części tunelu (belka nośna),
- połączone w kształt „A”, tworząc samonośną ramę.
Najwygodniejsze i najtrwalsze są pręty w roli belki nośnej, biegnące równolegle do rzędu roślin, zamocowane do konstrukcji tunelu (do łuków lub poprzeczek). Na nich wiąże się sznurki prowadzące w dół do poszczególnych krzaków. Taki układ odciąża glebę (nie ma tylu słupków w ziemi) i lepiej współpracuje z konstrukcją foliaka.
Przy dłuższych tunelach (powyżej 6–8 m) jedna belka nośna może się uginać pod ciężarem roślin. Dlatego co 2–3 łuki tunelu warto wzmocnić ją dodatkowymi podwieszeniami z drutu lub sznurka lub zastosować grubsze pręty jako główne elementy nośne. Lepsze jest delikatne przewymiarowanie konstrukcji niż późniejsze ratowanie uginającej się belki w środku sezonu.
Dobór wysokości kratownicy do odmian pomidorów
Odmiany wysokorosnące w tunelu z łatwością osiągają 2 m i więcej. Typowa praktyka to prowadzenie pomidorów do wysokości 1,8–2,2 m, a potem ich ogławianie (usuwanie wierzchołka wzrostu). Wysokość belki nośnej w kratownicy powinna odpowiadać tej docelowej wielkości roślin lub być nieco wyższa, aby mieć zapas na wiązanie sznurków.
Przy planowaniu wysokości kratownicy trzeba uwzględnić:
- wzrost osoby, która będzie prowadzić rośliny (jeśli ktoś ma 160 cm, zbyt wysoko zawieszona belka utrudni pracę),
- wysokość łuku tunelu – belka nie może ocierać folii ani utrudniać wietrzenia,
- przyszły ciężar roślin i owoców – im wyżej, tym większe działanie dźwigni.
Dla większości amatorskich tuneli optymalna jest belka nośna zawieszona na wysokości 1,8–2 m licząc od poziomu gruntu. Pozwala to swobodnie prowadzić rośliny, a jednocześnie da się sięgnąć ręką do węzła sznurka bez drabiny.
Materiały na podpory: pręty, sznurki i elementy mocujące
Rodzaje prętów do kratownicy w tunelu
Pręty są szkieletem całej konstrukcji. Wybór materiału wpływa na trwałość, stabilność i wygodę montażu. Najczęściej stosuje się:
| Rodzaj pręta | Zalety | Wady | Zastosowanie |
|---|---|---|---|
| Stal żebrowana | Bardzo wytrzymała, tania, dobrze trzyma węzły | Rdzewieje, ciężka, wymaga narzędzi do cięcia | Belki nośne, słupy narożne, wzmacnianie łuków |
| Pręt ocynkowany | Odporność na korozję, estetyczny wygląd | Wyższa cena niż surowa stal | Trwałe kratownice wieloletnie |
| Pręt kompozytowy / z włókna szklanego | Lekki, nie rdzewieje, łatwy montaż | Większa elastyczność, wymaga dobrego zakotwienia | Belki nośne w małych i średnich tunelach |
| Bambus gruby | Lekki, naturalny, prosty w obróbce | Kruchy po kilku sezonach, wrażliwy na wilgoć | Kratownice tymczasowe, lekkie konstrukcje |
Do amatorskich tuneli często wybiera się pręty stalowe żebrowane o średnicy 8–12 mm. Zapewniają dużą sztywność kratownicy, dobrze współpracują ze sznurkami (węzły się nie zsuwają) i są łatwo dostępne. Jeśli tunel ma stać wiele lat i nie planuje się zmian konstrukcji, można rozważyć pręty ocynkowane, które dłużej zachowują estetyczny wygląd.
Dobór sznurka: materiały, grubości, trwałość
Sznurek jest drugim najważniejszym elementem. Na nim spoczywa ciężar całej rośliny wraz z owocami. Popularne rodzaje sznurka do pomidorów to:
- polipropylenowy (PP) – mocny, odporny na wilgoć, nie gnije, tani, ale ześlizguje się po gładkich prętach,
- poliamidowy – wytrzymały, nie chłonie wody, mniej się rozciąga,
- bawełniany – przyjazny dla środowiska, łatwy do cięcia, ale chłonie wodę i gnije,
- jutowy – naturalny, estetyczny, może słabnąć w trakcie sezonu, wymaga grubszej średnicy.
Do tunelu, gdzie wilgotność jest wysoka, a konstrukcja ma służyć cały sezon, najlepiej sprawdzają się syntetyczne sznurki ogrodnicze, najlepiej plecione, o średnicy 2–3 mm. Dla długich pędów pomidora lepiej wybrać sznurek minimalnie „przewymiarowany”, niż ryzykować jego przerwanie pod ciężarem owoców.
Dobrą praktyką jest kupowanie sznurka w jednym, długim nawoju i docinanie go do potrzeb. Pozwala to uniknąć łączeń na długości pędu, które mogłyby być najsłabszym punktem w środku sezonu. Warto sprawdzić, czy sznurek dobrze trzyma węzły na wybranych prętach, zanim zbuduje się całą kratownicę.
Elementy pomocnicze: haczyki, opaski, łączniki
Sama kombinacja prętów i sznurka wystarczy do zbudowania kratownicy, ale kilka prostych dodatków potrafi znacznie ułatwić życie:
- Haczyki do sznurka – metalowe lub plastikowe, umożliwiają szybkie zaczepienie i regulację długości sznurka na belce nośnej.
- Opaski zaciskowe (trytytki) – do mocowania prętów do konstrukcji tunelu, szczególnie na łukach i poprzeczkach.
- Drut ocynkowany – do dodatkowych podwieszeń i napinania prętów nośnych.
- Plastikowe klipsy do pomidorów – ułatwiają łączenie pędu ze sznurkiem bez wiązania węzłów na roślinie.
Praktyczny zestaw „startowy” do jednej długiej kratownicy to: kilka prętów stalowych na belki, rolka mocnego sznurka ogrodniczego, opaski zaciskowe do przymocowania prętów do tunelu, szpula drutu (do wzmocnień) i kilkadziesiąt klipsów do pomidorów. Z takim zestawem można wykonać większość popularnych rozwiązań podpór w tunelu.
Projekt szkieletu kratownicy z prętów
Kratownica podporowa połączona z konstrukcją tunelu
Mocowanie prętów do łuków i poprzeczek tunelu
Kiedy wiadomo już, gdzie mają biec rzędy pomidorów, można przejść do szczegółów łączenia kratownicy z konstrukcją foliaka. Stabilność całego układu zależy od trzech rzeczy: sposobu zamocowania prętów do łuków, liczby punktów podparcia oraz kierunku przenoszenia obciążeń.
Pręty pełniące rolę belek nośnych montuje się najczęściej:
- bezpośrednio do łuków tunelu – opaskami zaciskowymi, drutem lub specjalnymi obejmami,
- do istniejących poprzeczek – jeśli tunel ma fabryczne wzmocnienia dachowe,
- na dodatkowych „uszach” – krótki kawałek pręta lub profilu przyczepiony do łuku, tworzący punkt zaczepu.
Najprościej jest przywiązać pręt do każdego łuku tunelu w linii rzędu pomidorów, stosując podwójną opaskę zaciskową: pierwsza łapie łuk, druga spina łuk z prętem. Między opaską a prętem można włożyć kawałek węża ogrodowego lub gumy – zabezpiecza to folię przed przetarciem, gdy konstrukcja minimalnie pracuje na wietrze.
Jeżeli łuki tunelu są bardzo lekkie (cienkościenne rury), lepiej rozłożyć obciążenie. Wtedy zamiast jednej ciężkiej belki prowadzi się dwa cieńsze pręty równolegle, oddalone od siebie o kilka centymetrów i połączone co kilka metrów przekątnymi ze sznurka lub drutu. Tworzy to rodzaj płaskiej kratownicy, która przenosi większy ciężar bez punktowego obciążania pojedynczych łuków.
Usztywnienia krzyżowe i odciągi z prętów
W długich tunelach sam układ „belka + łuki” może być za miękki, szczególnie przy burzach lub gwałtownych zraszaniach. Wtedy przydają się proste usztywnienia krzyżowe. Wykonuje się je z krótszych odcinków prętów lub drutu ocynkowanego, łącząc:
- końce belek nośnych z dolną częścią łuku (ukośnie),
- sąsiednie łuki między sobą, tworząc zygzak,
- belkę nośną z poprzeczką dachową w środkowej części tunelu.
Takie przekątne bardzo skutecznie eliminują „pływanie” kratownicy pod obciążeniem owoców. W praktyce wystarczą 2–3 krzyżowe wzmocnienia na cały tunel: jedno przy każdym końcu i jedno w środkowej części. W małych foliakach często ogranicza się to do pojedynczego odciągu w najciężej obciążonym miejscu.
Samonośna rama z prętów wewnątrz tunelu
Zdarza się, że konstrukcja gotowego tunelu jest zbyt słaba, by bezpośrednio do niej przyczepić kilka rzędów ciężkich pomidorów. Wtedy alternatywą jest samonośna rama, która stoi w środku tunelu i tylko „współpracuje” z łukami, ale ich nie obciąża.
Taki szkielet tworzy się z pionowych słupków i górnych belek:
- Pionowe pręty wbija się w ziemię co 2–3 m wzdłuż rzędów pomidorów, na głębokość minimum 30–40 cm.
- Na górze łączy się je poziomym prętem – to główna belka nośna.
- W kilku miejscach ramę wiąże się sznurkiem lub drutem do łuków tunelu, tak aby nie przesuwała się przy pracach pielęgnacyjnych.
Jeśli tunel jest szerszy (3–4 m), można ustawić dwie takie ramy – po jednej przy każdym rzędzie pomidorów – i połączyć je poprzecznymi prętami lub sznurkami. Powstaje wtedy coś w rodzaju lekkiej „klatki” w środku foliaka, która przejmuje cały ciężar roślin.
Układ kratownicy przy jednym i dwóch rzędach pomidorów
Przy jednym rzędzie pomidorów konstrukcja jest prosta: jedna belka nośna w osi rzędu i pionowe sznurki do każdego krzaka. Dla wygody przejścia często przesuwa się belkę lekko nad rośliny, a nie idealnie nad środek ścieżki.
Przy dwóch rzędach rozwiązania są dwa:
- dwie osobne belki nad każdym rzędem,
- jedna belka centralna, z której sznurki schodzą w lekkim skosie do obu stron.
Dwie oddzielne belki są sztywniejsze i mniej obciążają łuki, natomiast belka centralna sprawdza się tam, gdzie konstrukcja tunelu jest bardzo solidna i chcesz mieć czyste boki przejścia (bez sznurków zwisających nad środkiem). W praktyce najczęściej wybiera się wariant z dwiema belkami, bo ułatwia to również późniejsze wiązanie i selekcję pędów.
Rozmieszczenie i mocowanie sznurków dla poszczególnych roślin
Jak często wiązać sznurki wzdłuż belki nośnej
Rozstaw sznurków na belce nośnej dopasowuje się do rozstawu sadzenia pomidorów. Najwygodniej jest najpierw rozplanować i oznaczyć miejsca roślin w ziemi, a dopiero potem montować sznurki.
Praktyczna kolejność prac:
- Rozciągnij sznurek lub linkę wzdłuż planowanego rzędu na ziemi, aby zaznaczyć jego przebieg.
- Odmierz na nim punkty sadzenia (np. co 45–50 cm) i zaznacz patyczkami.
- Przenieś te odległości na belkę nośną – możesz zaznaczyć flamastrem lub małym kawałkiem taśmy.
- W wyznaczonych miejscach przywiąż sznurki prowadzące w dół.
Dzięki temu każdy krzak będzie miał swój indywidualny sznurek, dokładnie nad środkiem bryły korzeniowej. Ułatwia to formowanie roślin i zapobiega „ściąganiu” łodyg na bok.
Techniki mocowania sznurka do belki
Sznurek można przyczepić na stałe lub w sposób pozwalający na regulację. Przy prostych, amatorskich kratownicach wystarczą dwa, trzy sprawdzone węzły. Najczęściej stosuje się:
- pętlę zakładaną na pręt (tzw. pętla samozaciskowa) – szybko się zakłada i łatwo przesuwa po belce przy korekcie rozstawu,
- prostą ósemkę – trzyma się pewnie na prętach żebrowanych i sznurkach o chropowatej powierzchni,
- małe haczyki lub klipsy – przydatne, gdy planowany jest coroczny demontaż i montaż kratownicy.
Jeżeli sznurki mają służyć kilka sezonów, dobrze jest oznaczyć ich długość (np. markerem lub węzełkiem na końcu). Przy kolejnym roku szybko ustawisz odpowiedni zapas do skręcania łodyg, bez każdorazowego mierzenia.
Mocowanie sznurka przy ziemi: kołeczki, szpilki, obroty wokół bryły korzeniowej
Dolne mocowanie sznurka jest równie ważne jak jego zaczepienie na górze. Punkt przy ziemi musi być stabilny, a jednocześnie nie może uszkadzać korzeni. Stosuje się kilka praktycznych rozwiązań:
- Kołeczki drewniane lub plastikowe – wbija się je 10–15 cm od łodygi i do nich przywiązuje końcówkę sznurka.
- Szpilki metalowe w kształcie „U” – wbijane w ziemię, przytrzymują sznurek naprężony tuż nad powierzchnią.
- Obrót sznurka wokół bryły korzeniowej – koniec sznurka zakopuje się w dołku przed posadzeniem rozsady, wykonując 1–2 zwoje pod bryłą.
Ten ostatni sposób jest szczególnie wygodny przy sadzeniu nowych roślin. Koniec sznurka ląduje głęboko pod pomidorem, a górna część pozostaje napięta i stabilna bez dodatkowych kołków. Sprawdza się zwłaszcza w tunelach, gdzie przejścia są wąskie i każdy wystający element na ziemi przeszkadza.
Sznurki pionowe, skośne i prowadzone w „V”
Najpopularniejsze jest klasyczne prowadzenie pionowe – sznurki zwisają prosto z góry nad każdy krzak. W niektórych sytuacjach opłaca się jednak zmodyfikować układ:
- Sznurki skośne – stosowane, gdy belka nie może biec idealnie nad rzędem (np. kolizja z poprzeczką tunelu). Sznurek idzie ukośnie od krzaka do belki przesuniętej o 20–30 cm. Roślina nie odczuwa tego, a przejście bywa wygodniejsze.
- System „V” – jeden krzak ma dwa sznurki rozchodzące się ku górze w kształcie litery V. Sprawdza się, gdy prowadzi się dwie mocne łodygi z jednego miejsca, np. przy gęstszym sadzeniu odmian koktajlowych.
Przy systemie „V” belka musi mieć rezerwę udźwigu, bo na jedną roślinę przypadają dwa razy cięższe pędy i owocowanie jest obfitsze. Dobrze jest też gęściej rozmieścić punkty podwieszenia belki do łuków.

Formowanie pomidorów na kratownicy z prętów i sznurka
Metoda skręcania łodygi wokół sznurka
Na kratownicy sznurkowej najczęściej prowadzi się pomidory, skręcając łodygę wokół sznurka. Nie stosuje się wtedy pojedynczych wiązań do palika, tylko co kilka dni owija pęd o kolejne fragmenty sznurka, aż do osiągnięcia docelowej wysokości.
Praktycznie wygląda to tak: gdy pęd urośnie o 20–30 cm, jedną ręką stabilizujesz sznurek, a drugą delikatnie nawijasz łodygę, robiąc 1–2 luźne zwoje. Nie ściskasz rośliny, zostawiasz luz na przyrost grubości łodygi. Powtarzasz tę czynność regularnie przy ogławianiu i usuwaniu pasierbów.
Użycie klipsów do pomidorów
Nie każdy lubi skręcanie łodyg – przy delikatnych odmianach może to powodować łamanie młodych pędów. Alternatywą są plastikowe klipsy, które łączą pęd ze sznurkiem bez owijania. Klips zapina się tuż pod liściem, obejmując fragment sznurka i łodygi.
Kilka wskazówek z praktyki:
- pierwszy klips najlepiej założyć, gdy roślina ma już dobrze zdrewniałą dolną część (żeby nie łamała się przy ruchu),
- kolejne klipsy można dawać co 30–40 cm wzrostu pędu,
- nie zapinaj klipsów na zbyt młodych, miękkich fragmentach – lepiej odczekać kilka dni.
Po sezonie klipsy da się umyć, zdezynfekować (np. roztworem nadmanganianu lub preparatem ogrodniczym) i użyć ponownie. Przy większej liczbie roślin to oszczędność zarówno czasu, jak i pieniędzy.
Ograniczanie liczby pędów w zależności od gęstości kratownicy
Liczba prowadzonych pędów na roślinie zawsze powinna być spójna z gęstością sadzenia i wytrzymałością kratownicy. Gęściej posadzone pomidory w tunelu zwykle prowadzi się na jeden pęd, aby nie zagęszczać nadmiernie zielonej masy i nie obciążać sznurków.
Przy większej odległości między roślinami (np. 60 cm) można pozwolić sobie na dwa pędy z jednej sadzonki. Wymaga to jednak mocniejszego sznurka lub dwóch osobnych sznurków (system V). Jeśli kratownica jest lekka, a łuki dość wiotkie, lepiej postawić na mniejszą liczbę silnych pędów niż ryzykować przełamanie belek w drugiej połowie lata.
Ogławianie a wysokość kratownicy
Moment ogławiania pomidorów w tunelu ściśle wiąże się z zaprojektowaną wysokością kratownicy. Gdy pęd dochodzi do belki lub ją mija, są trzy możliwości:
- ogłowić roślinę tuż pod belką i zakończyć wzrost w górę,
- przełożyć pęd nad belką i pozwolić mu opaść łukiem w dół (tzw. „przeciąganie”),
- zawiesić pęd na osobnym, krótkim sznurku poprzecznym i pozwolić mu zwisać.
W małych tunelach najpraktyczniejsze jest ogławianie zaraz pod wysokością kratownicy, tak aby owoce dojrzały przed końcem sezonu i nie cieniowały nadmiernie niższych gron. Przy bardzo mocnych odmianach indeterminantnych można zastosować przeciąganie pędów nad belką, ale wymaga to naprawdę solidnej kratownicy i dobrego dostępu z drabiny lub stołka.
Eksploatacja i konserwacja kratownicy w tunelu
Demontaż po sezonie czy konstrukcja całoroczna
Kratownicę z prętów i sznurka można traktować jako system sezonowy (rozbierany po zbiorach) lub całoroczny, pozostawiany w tunelu na zimę. Wybór zależy od kilku czynników:
- rodzaju prętów (stal surowa będzie szybciej korodować, jeśli stoi na mokrej ziemi przez zimę),
- izolacja od podłoża – stopki słupków można osadzić w krótkich tulejach (np. kawałek rury PCV) lub na małych betonowych bloczkach. Pręt nie styka się bezpośrednio z glebą, a korozja postępuje znacznie wolniej,
- okresowe wietrzenie tunelu zimą – nawet przy pustym tunelu dobrze co jakiś czas podnieść folię lub otworzyć drzwi. Wysychające pręty mniej rdzewieją i nie pokrywają się osadem,
- usuwanie sznurków przed zimą – mokre, spleśniałe sznurki trzymają wilgoć przy metalu i przyspieszają rdzewienie; lepiej je zdemontować i przechować w suchym miejscu.
- Usuń wszystkie resztki łodyg, liści i sznurków z belki oraz prętów pionowych.
- Zeskrob zaschniętą ziemię i zielony nalot z metalu (szczotką drucianą lub szorstką gąbką).
- Przetrzyj pręty roztworem środka dezynfekującego (np. preparatu ogrodniczego na bazie związków tlenowych lub czwartorzędowych soli amoniowych).
- Otwórz tunel na kilka godzin, aby wszystko dobrze wyschło.
- ugięcie belki poprzecznej – jeżeli pręt w środku przęsła wyraźnie się zapada, przyda się dodatkowy słupek podporowy lub dodatkowy punkt podwiązania do łuku,
- rozluźnione węzły sznurków – pętle na belce mogą się przesuwać; wystarczy je dociągnąć i ponownie zablokować prostą ósemką lub klipsem,
- korozję w miejscach styku z ziemią – gdy rdza jest powierzchowna, można ją przeczyścić i zabezpieczyć farbą antykorozyjną. Przy głębszym wżerze lepiej wymienić element niż ryzykować nagłe pęknięcie pod obciążeniem.
- rozstaw sznurków – ogórki lubią gęstsze prowadzenie (co 20–30 cm), podczas gdy pomidory potrzebują szerszego dystansu,
- wysokość punktów zaczepienia – w przypadku papryki belkę można opuszczać niżej, aby łatwiej wiązać pojedyncze pędy lub całe rośliny,
- kąt prowadzenia – fasola znosi bardzo strome, wręcz pionowe prowadzenie, natomiast część ogórków wygodniej puścić nieco skośnie, aby owoce zwisały nad przejściem.
- mocne zakotwienie łuków – jeżeli łuki wymykają się z gleby, żadna kratownica nie pomoże. Rury trzeba wbić głęboko lub osadzić w tulejach/betonowych „stopach”,
- równomierne rozmieszczenie prętów poprzecznych – belki nie mogą wisieć tylko na skrajnych łukach; lepiej zaczepić je co 2–3 łuki, aby obciążenie rozkładało się na większą liczbę punktów,
- brak luzów na złączach – obejmy, opaski i druty trzymające pręty powinny być dociśnięte. Luz działa jak przegub, który przy podmuchu wzmacnia kołysanie.
- zaślepki na końcach prętów – można użyć gumowych kapturków, resztek węża ogrodowego lub taśmy izolacyjnej. Ostre krawędzie znikają, a ryzyko skaleczenia spada praktycznie do zera,
- jednolita wysokość belek – „schodki” i różne poziomy belek poprzecznych to proszenie się o uderzenie głową. Lepiej poświęcić chwilę na ustawienie wszystkiego w jednej linii,
- uporządkowane sznurki – końce sznurków bez roślin zwija się w pętlę i podwiązuje do belki. Luźno zwisające odcinki w przejściu są męczące i grożą potknięciem.
- pręty stalowe zbrojeniowe – standard w większości tuneli. Dobrze trzymają węzły, można je łatwo skrócić szlifierką lub piłą do metalu. Przy długich przęsłach wskazane są większe średnice (np. 10–12 mm dla belek głównych),
- pręty kompozytowe (szklane, bazaltowe) – lekkie, nie rdzewieją i dobrze znoszą wilgoć. Trzeba jedynie zadbać o odpowiednie obejmy, bo są bardziej kruche punktowo niż stal i nie lubią mocnego ściskania,
- drewno jako uzupełnienie – krótkie drewniane klocki, łaty czy kantówki stosuje się jako przekładki między prętem a łukiem albo jako dodatkowe wsporniki pod belką. W wilgotnym tunelu drewno nie powinno jednak mieć kontaktu z ziemią przez cały rok.
- sznurków polipropylenowych (PP) – bardzo wytrzymałe, odporne na wilgoć i promieniowanie UV. Świetnie nadają się do kilkusezonowego użytku, choć są mniej przyjazne środowisku,
- sznurków jutowych lub sizalowych – naturalne, mogą być kompostowane razem z resztkami roślinnymi. W wilgotnych tunelach szybciej się jednak przecierają, dlatego przy długim sezonie lepiej stosować grubsze średnice,
- sznurków bawełnianych – miękkie dla roślin, ale najmniej odporne na gnicie i rozciąganie. Sprawdzają się raczej przy lekkich odmianach koktajlowych i krótszym okresie uprawy.
- obejmy i opaski zaciskowe – mocują pręty do łuków tunelu. Metalowe obejmy są trwalsze, plastikowe opaski szybciej się montuje, lecz starzeją się na słońcu,
- haczyki do sznurka – małe plastikowe lub metalowe haczyki pozwalają błyskawicznie podwieszać i regulować długość sznurka bez wiązania skomplikowanych węzłów,
- klipsy ogrodnicze – oprócz klasycznych klipsów do pędów istnieją także klipsy do folii i siatek. Można ich użyć do tymczasowego mocowania dodatkowych sznurków lub siatego podparcia pod cięższe grona,
- taśma miernicza lub trwałe oznaczenia – stała skala na belce (markerem, taśmą) pomaga szybko odtworzyć rozstaw przy sadzeniu kolejnego rocznika pomidorów.
- ustawić belkę na wysokości, do której sięga się wygodnie z ziemi lub z niskiego stołka,
- zastosować ogławianie zamiast wielokrotnego przeciągania pędów,
- dodać choćby jedna-dwie dodatkowe podpory pośrednie na dłuższych przęsłach.
- Stabilna kratownica z prętów i sznurka w tunelu zapobiega gniciu owoców i chorobom liści, zamieniając płożące się pędy pomidorów w uporządkowaną, pionową ścianę zieleni.
- Pomidory w tunelu rosną intensywniej i tworzą cięższe kiście owoców, dlatego bez solidnych podpór pędy łatwo się łamią i stają się ogniskiem chorób grzybowych.
- Uniesienie pędów na kratownicy poprawia mikroklimat w tunelu – liście szybciej obsychają, a powietrze lepiej krąży, co ogranicza m.in. zarazę ziemniaczaną.
- Podpory z prętów i sznurka są tańsze, trwalsze i bardziej elastyczne w planowaniu niż gotowe systemy, a ich układ można co sezon łatwo dopasować do nowych odmian i zagęszczenia nasadzeń.
- Dobrze zaprojektowana kratownica poprawia ergonomię pracy: zapewnia szerokie przejścia, równą wysokość łanu i łatwy dostęp do każdego krzaka, co przyspiesza wszystkie zabiegi pielęgnacyjne.
- Planowanie kratownicy należy zacząć od dokładnych pomiarów tunelu i rozstawu sadzenia, aby optymalnie rozmieścić rzędy pomidorów oraz przejścia o minimalnej szerokości 50–60 cm.
- Najwygodniejsze rozwiązanie to belka nośna z prętów biegnąca nad rzędami i połączona z konstrukcją tunelu, z której spuszcza się sznurki do roślin; przy dłuższych tunelach wymaga ona wzmocnień, by nie uginała się pod ciężarem plonu.
Wpływ wilgoci i warunków zimowych na trwałość prętów
Stalowe pręty w tunelu foliowym pracują w specyficznym mikroklimacie: wysoka wilgotność, skraplanie wody na folii, długie okresy bez wietrzenia. Jeśli kratownica ma stać cały rok, trzeba ograniczyć kontakt prętów z wodą i mokrą ziemią.
Kilka praktycznych rozwiązań:
Jeżeli kratownica z założenia ma być sezonowa, pręty można po prostu wyjąć po zbiorach, otrzepać z ziemi i przechować w suchym garażu lub szopie. Nawet surowa stal wytrzyma wtedy kilka, a niekiedy kilkanaście sezonów.
Czyszczenie i dezynfekcja elementów po zbiorach
Po zakończeniu sezonu pomidorowego dobrze jest oczyścić kratownicę z resztek roślinnych i ziemi. W tunelu, który co roku sadzi się w podobnym układzie, takie zabiegi znacząco ograniczają presję chorób.
Praktyczny schemat prac wygląda mniej więcej tak:
Przy sznurkach wielorazowych wystarczy je wypłukać w ciepłej wodzie z dodatkiem łagodnego detergentu, a następnie zanurzyć na chwilę w roztworze dezynfekującym. Wysuszone na słońcu lub w przewiewnej szopie zachowują wytrzymałość przez kilka sezonów.
Kontrola naprężeń i doraźne naprawy w trakcie sezonu
Kratownica pracuje przez całe lato – rośliny przyrastają, sznurki się rozciągają, a tunel potrafi „pracować” przy silnym wietrze. Raz na 2–3 tygodnie warto przejść wzdłuż rzędu i ocenić, czy konstrukcja trzyma pion i odpowiednie naprężenie.
Podczas takiego przeglądu zwraca się uwagę zwłaszcza na:
Niewielkie odkształcenia prętów (lekki łuk) nie są problemem, dopóki całość trzyma stabilnie sznurki. Jeżeli jednak pręt skręca się lub traci pion, prostuje się go dźwignią (np. kawałkiem rury nasuniętym na pręt) i podbija dodatkową podporą.
Zmiana rozstawu i adaptacja kratownicy do innych upraw
W wielu tunelach ta sama kratownica służy nie tylko do pomidorów. Po zbiorach można część sznurków i prętów wykorzystać dla ogórków, papryki czy nawet fasoli tycznej. Konstrukcję opłaca się więc zaprojektować możliwie uniwersalnie.
Przy zmianie uprawy często modyfikuje się:
Jeżeli belka główna jest zamontowana na obejmach lub skręcana śrubami, można wczesną wiosną skorygować jej wysokość, zamiast budować wszystko od zera. W prostych tunelach często wystarczy jeden dodatkowy rząd prętów poprzecznych, by wydzielić „strefę pomidorową” i „strefę ogórkową”.
Bezpieczeństwo użytkowania kratownicy w tunelu
Stabilność przy silnym wietrze i obciążeniu śniegiem
Tunel foliowy, zwłaszcza w otwartym terenie, potrafi mocno „zagrać” przy wietrze. Kratownica z prętów i sznurków dodatkowo obciąża łuki, ale przy dobrym rozkładzie sił może nawet usztywnić całą konstrukcję.
Dla bezpieczeństwa zwraca się uwagę na kilka punktów:
Zimą, jeżeli tunel nie jest ogrzewany i pozostaje nieużytkowany, folię często się zdejmuje lub przynajmniej rozluźnia, by śnieg nie zalegał w dużych ilościach. W takim wariancie kratownica nadal może zostać w środku, ale musi być odciążona z nadmiaru sznurków i zbędnych elementów, które mogłyby gromadzić śnieg czy lód.
Bezpieczne przejścia i praca wśród prętów
W ciasnym tunelu każdy wystający element potrafi zahaczyć włosy, ubranie lub – co gorsza – oko. W codziennej pracy przy pielęgnacji pomidorów liczą się małe detale, które decydują o komforcie i bezpieczeństwie.
Sprawdzone drobiazgi:
Przy tunelu użytkowanym przez kilka osób dobrze jest trzymać się jednej „logiki” prowadzenia – np. przejście środkiem zawsze wolne od belek, sznurki tylko nad rzędami, a wszelkie dodatkowe poprzeczki do odkładania narzędzi w tylnej części tunelu.
Dobór materiałów: pręty, sznurki i akcesoria
Rodzaje prętów: stal, pręty kompozytowe i drewno pomocnicze
Najczęściej stosuje się pręty stalowe żebrowane, bo są tanie, łatwo dostępne i dobrze współpracują ze sznurkiem. Nie zawsze jednak są jedyną opcją.
Możliwe rozwiązania konstrukcyjne:
Wybierając materiał, dobrze oszacować przyszłe obciążenie: wysokie, silnie owocujące odmiany indeterminantne, prowadzone gęsto, potrafią wygenerować spory ciężar. Lepiej przewymiarować średnicę prętów i mieć spokojną głowę w sierpniu, niż w połowie sezonu ratować zapadającą się konstrukcję.
Wybór sznurka: materiały naturalne i syntetyczne
Sznurek jest elementem „konsumpcyjnym” – pracuje cały sezon, ociera się o łodygi, bywa mokry i nagrzany. Od jego jakości zależy nie tylko wygoda, ale i bezpieczeństwo roślin.
Najczęściej używa się:
Podczas zakupu dobrze zwrócić uwagę na nośność deklarowaną przez producenta oraz odporność na UV. Sznurek, który po kilku tygodniach blednie i traci elastyczność, szybko zaczyna się rwaść w miejscach węzłów.
Akcesoria ułatwiające montaż i eksploatację
Chociaż pomidory poradzą sobie na samej kombinacji „pręt + sznurek”, kilka drobnych dodatków wyraźnie usprawnia codzienną pracę.
W praktyce przydają się:
Drobne usprawnienia montażowe zwracają się po jednym–dwóch sezonach, gdy kolejne wiązania, naprawy i regulacje zajmują dosłownie chwilę zamiast całego popołudnia.
Najczęstsze błędy przy budowie podpór z prętów i sznurka
Przewymiarowanie wysokości przy zbyt delikatnej konstrukcji
Jednym z typowych błędów jest ustawienie belki bardzo wysoko (czasem niemal przy folii), przy jednocześnie cienkich, słabo zakotwionych prętach. Pomidory rosną wtedy imponująco, ale cała masa zieleni i owoców działa jak żagiel.
Jeśli kratownica ma służyć w amatorskim tunelu o lekkiej konstrukcji, rozsądniej jest:
Lepsza jest nieco niższa, ale solidna kratownica niż imponująca, a przy pierwszej większej wichurze prosząca się o awarię.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jak zrobić podpory do pomidorów w tunelu z prętów i sznurka krok po kroku?
Najprościej jest zamocować nad rzędem pomidorów jedną lub dwie długie belki nośne z prętów (stalowych, ocynkowanych lub kompozytowych), biegnące równolegle do rzędów. Belki przywiązuje się do łuków tunelu lub istniejących poprzeczek mocnym drutem albo opaskami zaciskowymi, co 1–2 łuki, aby się nie uginały.
Do tak przygotowanej belki przywiązuje się osobne odcinki sznurka dla każdego krzaka pomidora. Dolny koniec sznurka mocuje się przy podstawie rośliny (kołek, haczyk, szpila w ziemi lub pętla wokół łodygi pod pierwszym liściem), a roślinę owija spiralnie wokół sznurka w miarę wzrostu. Dzięki temu tworzy się stabilna, pionowa „ściana” z pomidorów, łatwa do pielęgnacji.
Jak wysoko zrobić kratownicę do pomidorów w tunelu foliowym?
Dla większości odmian wysokorosnących w tunelu optymalna wysokość belki nośnej to 1,8–2 m od poziomu gruntu. Pozwala to prowadzić pomidory do typowej wysokości uprawnej (1,8–2,2 m), a jednocześnie sięgnąć ręką do węzłów sznurka bez używania drabiny.
Przy planowaniu wysokości warto uwzględnić: wzrost osoby pracującej w tunelu, wysokość łuku (belka nie może ocierać folii) oraz przewidywaną masę roślin z owocami – zbyt wysoka, słabo podparta belka będzie działała jak długa dźwignia i może się uginać.
Jakie pręty najlepiej nadają się na podpory do pomidorów w tunelu?
Najczęściej stosuje się pręty stalowe żebrowane, pręty ocynkowane oraz kompozytowe/z włókna szklanego. Stal żebrowana jest tania i bardzo wytrzymała, dobrze trzyma węzły, ale rdzewieje i jest ciężka. Pręty ocynkowane są odporne na korozję i estetyczne, jednak droższe w zakupie.
Pręty kompozytowe lub z włókna szklanego są lekkie i nie rdzewieją, jednak są bardziej elastyczne i wymagają solidnego zakotwienia lub częstszego mocowania do łuków. W amatorskich tunelach dobrze sprawdzają się grubsze pręty kompozytowe lub ocynkowane jako belki nośne, a stal żebrowaną warto zostawić na słupki narożne i wzmocnienia.
Jaki sznurek do podwiązywania pomidorów w tunelu jest najlepszy?
Do kratownic z prętów najlepiej stosować mocny sznurek ogrodniczy odporny na wilgoć, rozciąganie i promieniowanie UV. Dobrze sprawdzają się sznurki polipropylenowe lub poliestrowe o średnicy 2–3 mm przeznaczone do upraw szklarniowych. Pozwalają na wielosezonowe użytkowanie i nie gniją tak szybko jak sznurek jutowy.
Jeśli zależy Ci na materiale naturalnym, możesz użyć sznurka jutowego lub konopnego, musisz jednak liczyć się z koniecznością częstszej wymiany (co sezon), zwłaszcza w ciepłym i wilgotnym mikroklimacie tunelu. Niezależnie od rodzaju sznurka unikaj cienkich nici, które mogą wrzynać się w łodygę.
Jaki rozstaw podpór i sznurków do pomidorów w tunelu będzie najlepszy?
Rozstaw pionowych sznurków powinien odpowiadać rozstawowi sadzenia pomidorów. Najczęściej pomidory wysokorosnące sadzi się co 40–60 cm w rzędzie, więc w tych samych odstępach wiąże się sznurki do belki nośnej. Rozstaw rzędów wynosi zwykle 70–90 cm, ale w tunelu trzeba też zostawić wygodne przejście o szerokości minimum 50–60 cm (na konewkę i swobodne przejście).
W tunelach 3 m i szerszych najczęściej stosuje się dwa rzędy pomidorów po bokach i przejście środkiem. Węższe tunele lepiej „obsadzić” jednym rzędem pomidorów po jednej stronie i szerokim przejściem po drugiej – podpory z prętów i sznurków planuje się wtedy dokładnie wzdłuż tego jednego rzędu.
Czy kratownica z prętów i sznurka naprawdę zmniejsza choroby pomidorów?
Tak, dobrze zrobiona kratownica w tunelu poprawia mikroklimat wokół roślin i realnie ogranicza presję chorób grzybowych. Uniesione pędy i liście nie leżą na wilgotnej ziemi, szybciej obsychają po podlewaniu, a powietrze swobodniej krąży wzdłuż rzędów. To szczególnie ważne przy zarazie ziemniaczanej i chorobach liści, które rozwijają się w warunkach długotrwałej wilgoci.
Dodatkowo uporządkowana, pionowa ściana roślin ułatwia regularne usuwanie dolnych liści i „wilków”, a także wykonywanie oprysków profilaktycznych, co dalej zmniejsza ryzyko porażenia.
Jak zabezpieczyć kratownicę w długim tunelu, żeby się nie uginała?
W tunelach dłuższych niż 6–8 m pojedyncza belka nośna może zacząć się uginać pod ciężarem roślin i owoców. Dlatego pręty warto przewymiarować (zastosować grubszy przekrój) oraz co 2–3 łuki tunelu dodatkowo je podwiesić do konstrukcji folii za pomocą drutu lub mocnego sznurka.
Można też zastosować dwie równoległe belki nośne, połączone poprzecznymi odcinkami prętów lub sznurków, co usztywnia całość. Lepsze jest niewielkie „przewymiarowanie” konstrukcji na etapie planowania niż późniejsze ratowanie uginającej się kratownicy w środku sezonu, gdy roślin nie da się już łatwo przeorganizować.






